Afera wokół zmiany sztandaru w Limanowej: protest mieszkańców zatrzymał decyzję radnych
Na przełomie grudnia i stycznia w Limanowej rozgorzała burzliwa dyskusja wywołana przez niespodziewaną zmianę sztandaru miejskiego. Decyzja radnych o usunięciu z niego wizerunku Matki Boskiej Bolesnej Limanowskiej – centralnej postaci lokalnej tożsamości – spotkała się z nagłym i szeroko zakrojonym sprzeciwem mieszkańców. Ich szybka mobilizacja doprowadziła do wycofania się radnych z pierwotnej uchwały w ciągu zaledwie 26 dni. Wydarzenia te pokazały siłę głosu społeczności w kształtowaniu symboli miasta, a afera wokół zmiany sztandaru w Limanowej stała się szeroko komentowanym przykładem aktywizmu obywatelskiego w Małopolsce.
Jak afera wokół zmiany sztandaru w Limanowej podzieliła mieszkańców i radnych
29 grudnia 2025 roku rada miejska w Limanowej zdecydowała o wprowadzeniu nowego wzoru herbu miasta oraz o zmianie flagi, pieczęci i sztandaru. O ile zmiany w herbie i pieczęci przeszły bez echa, to decyzja o pozbawieniu sztandaru wizerunku Limanowskiej Piety – silnie związanej z lokalną bazyliką – wywołała natychmiastową reakcję społeczną. Radni argumentowali, że kierowali się opiniami heraldyków, którzy sugerowali konieczność dostosowania symboli do ogólnopolskich zasad heraldycznych. Jednocześnie, nie zorganizowano konsultacji społecznych, choć padł taki wniosek. Sposób przeprowadzenia całej procedury oraz usunięcie kluczowego symbolu religijnego zostały odebrane przez wielu mieszkańców jako naruszenie tradycji oraz brak szacunku dla lokalnej historii.
Afera wokół zmiany sztandaru w Limanowej narastała bardzo dynamicznie, a mieszkańcy poczuli się pominięci w procesie decyzyjnym. Ich głos nie został wysłuchany, co już na starcie zbudowało napięcie na linii społeczność – władze miasta.
Afera wokół zmiany sztandaru w Limanowej – błyskawiczna mobilizacja mieszkańców
Nie minął miesiąc, a odpowiedź mieszkańców Limanowej była szeroko zakrojona. Zaledwie kilka dni po uchwale pojawiła się petycja internetowa przygotowana przez byłego radnego, Mateusza Wrońskiego. Stworzono także listę papierową, gdzie podpisy zaczęli składać kolejni obywatele, a temat stał się szeroko komentowany w mediach społecznościowych. W zaledwie 26 dni od decyzji rady, ruch protestacyjny zdobył znaczącą siłę.
Kluczowym momentem był udział około stu mieszkańców w posiedzeniu rady 23 stycznia 2026 roku. Przychodzili z transparentami i apelami, żądając przywrócenia Maryi na sztandarze i podkreślając wagę dla historii oraz duchowości miasta. Mieszkańcy wskazywali, że afera wokół zmiany sztandaru w Limanowej nie dotyka wyłącznie kwestii estetyki herbu, lecz głębokiej tożsamości miasta i miejsca duchowego spotkania jego mieszkańców.
Burmistrz i radni wycofują się z decyzji – sztandar powróci do dawnej formy
Siła protestu nie była tylko wyrazem oburzenia. Przyniosła realne skutki. Podczas styczniowej sesji burmistrz Jolanta Juszkiewicz zaproponowała natychmiastową zmianę porządku obrad celem wycofania się z kontrowersyjnej uchwały. W rezultacie rada miejska jednogłośnie podjęła decyzję o uchyleniu wcześniejszej zmiany sztandaru, przywracając Matkę Boską Bolesną do symboliki Limanowej.
Zarówno burmistrz, jak i większość radnych nie szczędzili słów przeprosin. Deklarowali, że kierowali się merytorycznymi opiniami, nie chcąc działać wbrew Kościołowi czy wierze. Otwarcie przyznali, że ich decyzja była błędem, a głos mieszkańców okazał się decydujący. Cała sytuacja była szeroko komentowana nie tylko w Limanowej, ale także w całej Małopolsce jako przykład walki tradycji z nowoczesnością i przykład społecznego buntu przeciwko władzy lokalnej.
Koszty zmian i oczekiwania wobec władz
W całym zamieszaniu pojawiła się również kwestia wydatków. Miasto przeznaczyło 22 tysiące złotych na opinie ekspertów-heraldyków. Ta suma wzbudziła kontrowersje, a część mieszkańców domaga się, by koszty pokryli prywatnie radni i burmistrz, którzy doprowadzili do nieprzemyślanej decyzji.
Emocje, wartości i lekcje dla innych społeczności
Atmosfera podczas sesji miejskiej była bardzo napięta. Mieszkańcy wyrażali rozczarowanie i ból w związku z wyobrażeniem Matki Bożej znikającej z miejskiego sztandaru. Radni odpowiadali prośbą o zrozumienie oraz dziękowali za konstruktywną presję. Rok 2026 jest dla Limanowej szczególny – obchodzona jest 60. rocznica koronacji Piety, co dodatkowo podkreśla znaczenie całej sytuacji.
Najważniejsze jednak, że afera wokół zmiany sztandaru w Limanowej stała się lekcją skutecznego działania oddolnego. Protestujący podążali prostą ścieżką: petycja, zbiórka podpisów i osobiste uczestnictwo w sesji rady. Ten przykład może stanowić inspirację dla innych społeczności, pokazując, że skuteczne działania można podjąć bez czekania na wybory czy długotrwałe debaty.
Najczęściej zadawane pytania (FAQ)
Usunięcie z miejskiego sztandaru wizerunku Matki Boskiej Bolesnej było odbierane jako odebranie Limanowej ważnego symbolu tożsamości religijnej i historycznej. Decyzja została podjęta bez konsultacji społecznych, co wywołało silną reakcję mieszkańców.
Zorganizowano petycję online, prowadzono zbiórkę podpisów oraz masowo uczestniczono w posiedzeniach rady miejskiej. To bezpośrednie działania społeczne zmusiły radnych do ponownego głosowania i przywrócenia tradycyjnego wzoru sztandaru.
Miasto wydało około 22 tysiące złotych na współpracę z heraldykami. Po unieważnieniu decyzji część mieszkańców domaga się, by koszty pokryli radni i burmistrz, którzy byli autorami kontrowersyjnej zmiany.

